poniedziałek, 2 września 2013

JAK TO SIĘ WRODZI...


Dzisiaj mnie naszło i pomyślałam sobie ,że zrobię konkurs moim dzieciakom na narysowanie jak najprostszego konika. Chciałam zobaczyć czy obrazki będą do siebie podobne, bo dzieci nie widziały siebie nawzajem no i oczywiście ja też wzięłam udział w rysowaniu.  O Boże ile było śmiechu! dzieciaki są w mniej więcej podobnym wieku mają od 13-17 lat ale zabawa była świetna!



Chyba nie idzie narysować prosto kilka koni , żeby nie były do siebie podobne, choć może to siła genów ...
Jeśli ktoś chce się pośmiać z nami to pooglądajcie poniższe rysunki no i może pobawcie się też ... może jakieś inne zwierzątko...?







NO i co chyba trochę są podobne?  JAK TO SIĘ WRODZI...
Pobawcie sie trochę z początku się wydaje głupie ale potem zabawa jest fajna żaden telewizor tego nie zapewni...HIH

8 komentarzy:

  1. hehehe!!! Ten jeden to chyba przy nadziei :) A pierwszy ma bardzo szczery uśmich :)
    I wszystkie jakby podobne , fakt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mój trochę jak osioł i chyba ślepy...

      Usuń
  2. Twój jest elfem a nie że ślepy :) Czerwony jakiś inny od reszty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hehheh niezłe :D
    fajniejsze są takie zabawy od oglądania TV :D
    Pamiętacie jak wszyscy siadaliśmy u babci w dużym holu i graliśmy w eurobiznes? (nie wiem jak to się pisało na pudełku :D)
    To były czasy lepsze od TV :)

    A koniki niezłe :D
    Widać że wszyscy odziedziczyli coś po dziadku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam eurobiznes,pamietam też jak zawsze mnie ktoś ograł...no cóż:)

      Usuń
  4. boskie te konie :D ja nie umiałabym ich narysować, nawet zwyczajne kółko sprawia mi trudność :D
    w eurobiznes i u mnie się grało :D

    OdpowiedzUsuń