sobota, 10 września 2016

I znowu to samo...prawie ;)



Witam :)
U mnie dziś znowu koszyki. Sama mam ich już dość ale córka potrzebowała
tymczasowego kartonika czy czegoś takiego do swoich przyborów "paznokciowych".
Miałam trzy koszyki. Zupełnie bezużyteczne. Nie sfotografowałam ich ale były takie
zwyczajne jak łubianki do truskawek tylko kwadratowe a nie prostokątne.
Kasia wzięła sobie jeden, bo stwierdziła, że będzie w sam raz. Wszystko jej się
zmieści. Pomalowała koszyk plakatówkami i tak to wyszło:





Póki sobie nie wymyśli czegoś innego albo nie kupi, będzie miała taki koszyk.
Przyznam, że bardzo mi się spodobał więc pozostałe dwa ja sobie przerobiłam.
Mam taką wnękę w sensie półeczkę w łazience. Zawsze jest na niej bałagan. Jak
tylko chcę tam posprzątać, to za przeproszeniem cholera mnie bierze. Ni jak mi 
to nie wychodzi. Wpadłam na pomysł,że powkładam te wszystkie rzeczy w koszyki.
Zmieszczą się na półce akurat te dwa. Łatwo będzie półkę przetrzeć, bo tylko koszyk
się podniesie i już a tak musiałam każdą rzecz po kolei przestawiać. Niestety nie 
miałam za ładnych kolorów farbek, które pasowałyby do łazienki ale miałam 
 pasujące wstążeczki. Koszyczki pomalowałam na zielono a wstążeczki były
brązowe więc pasowały. Całość wygląda tak:





Może za dużo tych kokardek ale akurat z nimi kolorystycznie pasuje. No i ja bardzo lubię takie kokardki . Trudno tak mam  :D   Same koszyki tak by nie
pasowały. Zresztą wstążeczkę zawsze można zmienić na węższą czy jak tam się upatrzy inna.
Jedno jest ważne. Mam teraz porządek i łatwiej mi się sprząta. 

Na zakończenie słodka stokrotka:



Do zobaczenia i miłej niedzieli


14 komentarzy:

  1. Koszyczki śliczne :) I do odkurzania wyciąga się tylko jedną rzecz a nie 1000 drobiazgów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. No właśnie, nie trzeba każdej rzeczy osobno..:)

      Usuń
  2. Piekne koszyczki i wspanialy pomysl. Milej niedzieli zycze i pozdrawiam.
    Dziekuje za komentarz :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam taki koszyczek do przyborków:-) Wasz ładniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uroczy i jedyny w swoim rodzaju, szkoda, ze nie mam takiego talentu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz, tylko zapomniałaś na pewno. :)

      Usuń
  5. Prezentują się pięknie! Uwielbiam połączenie zieleni z brązem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się, że pierwszy raz chyba połączyłam te kolory :)

      Usuń
  6. super to wygląda,a te kokardki po prostu muszą być :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne koszyczki, a kokardki słodkie ;) bardzo dekorują :)

    OdpowiedzUsuń