niedziela, 20 listopada 2016

Domowe amerykany



Na amerykany dostałam chrapkę po spotkaniu rodzinnym na którym właśnie one królowały.
Miałam kiedyś przepis i nawet raz upiekłam ale to było tak dawno temu, że już nawet nie 
pamiętam. .. Przepisu też nie mogłam znaleźć więc poszukałam w internecie. Jest
tam tego całkiem sporo. Ja przygotowałam moje ciastka wg. TEGO przepisu:



Zrobiłam wszystko dokładnie według wskazówek, więc nie będę przepisywać.
Jak ktoś też ma chęć, to zapraszam na tę stronkę. Łatwo i smacznie. Jeśli mi się udało,
to na pewno jest łatwe ;)



Robiłam ciastka z łyżki ale niepełnej, bo chciałam żeby wyszły niewielkie.
Miałam też problem trochę z lukrem, bo ciągle mi spływał. Gotowe amerykany 
ładnie wyrosły i wiadomo, miały czubeczek, więc się kołysały i nie chciały równo
stać. Moja córka jednak wymyśliła, że można je wkładać do foremek na babeczki.




I już lukier nie spływał :D 


Były pyszne. Zniknęły w mgnieniu oka.

Zachęcam do upieczenia takich domowych amerykanów. Domowe i jeszcze
samodzielnie przyrządzone będą "lekiem na całe zło".

Pozdrawiam i życzę smacznego


9 komentarzy:

  1. jakie pyszności :) podrzuć troszkę :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wieki nie jadłam, świetny przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem łatwo się robi i nawet dość szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze słyszę o tych ciastkach!!! Smacznie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mi narobilas smaka. Jadamy czasem bedac u mamy w Niemczech, ale skoro mozna je upiec:) To sprobuje:)

    OdpowiedzUsuń