niedziela, 25 stycznia 2015

Styczniowe Wyzwanie Blogerek - Artystycznie na talerzu



No i następne wyzwanie!
Temat bardzo trudny , tym bardziej, że ja talentem kulinarnym "nie grzeszę" a tu jeszcze
trzeba pięknie poukładać .
Podjęłam się jednak , więc nie zrzędzę więcej.
Muszę się przyznać , że długo nic mi do głowy nie przychodziło.
Myślałam, myślałam i pustka :( 

Więc wymysliłam taki talerz dla niejadka :)
Kto ma dziecko - niejadka , ten wie, że rodzic musi się wiele natrudzić ,żeby dziecko
zjadło cokolwiek i w rozsądnej porcji. 
Wpadło mi do głowy , żeby z obiadu , takiego zupelnie zwyczajnego, zrobić obrazek.

Może to nie jest żadne dzieło sztuki hi hi hi ;)
Mam jednak nadzieję, że dziecko chętnie zje cokolwiek z tego obrazka ze smakiem :)
Ja zjadłam  :))))


Śmieszne może ale temat super trudny dla mnie, więc ...trudno :))


Zwykły gulasz , cztery małe ziemniaczki a raczej jeden podzielony no i papryka , żeby ogonek koguta był troszkę kolorowy. Wiadomo nie każde dziecko lubi paprykę ale jak zje mięsko i ziemniaczka, na pewno każda mama będzie zadowolona :))


Razem ze mną w wyzwaniu wzięły udział:
Magda
Marta
Iwona
Gosia
Dreszka
Smacznego!



11 komentarzy:

  1. Ale fajny kogut :))) I już gotowy do jedzenia, bez skubania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie niejadek zje śniadanie, u Ciebie obiad :)
    przy obiedzie chętnie mu pomogę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja jeszcze do Ciebie na deserek...;)

      Usuń
  3. Rozwaliłaś mnie tym kogutem :) każdy niejadek byłby zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super podany obiadek, świetny pomysł:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. A teraz wyobraźmy sobie taka sytuację: zamawiasz w restauracji kawałki kurczaka w przyprawach papryka i ziemniakami. Przychodzi kelner i podaje coś takiego...
    Jakby mi ktoś podał takie cudo to bym była przeszczęśliwa :D

    OdpowiedzUsuń